Tort tęczowy

Tort tęczowy

Kolory, kolory i jeszcze raz kolory! Taki właśnie jest mój najnowszy tort – tort tęczowy. Chciałabym przenieść Was w świat tego właśnie tortu, ponieważ jest dla mnie szczególnie ważny, ale o tym za chwilę 🙂

Moja przygoda z tortem tęczowym zaczęła się już kilka ładnych lat temu. Spacerując wraz z przyszłym mężem po uliczkach Barcelony, natknęłam się na cukiernię. Jednak nie było to byle jaka cukiernia, mój wzrok przykuł jedyny w swoim rodzaju, ujrzany na własne oczy – tort tęczowy! To było coś pięknego. W tamtej chwili zdecydowałam, że to właśnie taki tort chciałabym mieć na własnym weselu 🙂

Barcelona tort tęczowy

Dwa lata później, po miesiącach przygotowań, tort tęczowy pojawił się na naszym ślubie. Jednak z zewnątrz wyglądał przeciętnie, ponieważ był obłożony białą masą cukrową. Jednymi słowy wyglądał niepozornie. Nikt się nie spodziewał, że w środku znajduje się coś tak obłędnie kolorowego! I o taki właśnie efekt nam chodziło.

Tort tęczowy

Wracając myślami do wspomnień tęczowego tortu chciałabym przenieść Was w tę kolorową krainę i przedstawić przepis, dzięki któremu stworzyłam swój własny wielobarwny wypiek 🙂

Będziecie potrzebować

Składniki

Tęczowe biszkopty ucierane

205 g cukru

225 g miękkiego masła

167 g białek

375 g mąki

17 g proszku do pieczenia

3 g soli

287 g mleka

6 barwników (fioletowy, niebieski, zielony,  żółty, pomarańczowy, czerwony) (najlepiej Wilton)

Wskazówka : Zależało mi na zwartej konsystencji ciasta, dlatego też zdecydowałam się na ciasto ucierane, które w przeciwieństwo do biszkoptu jest dużo mniej kapryśne w fazie składania i zdobienia tortu.

Rozgrzejcie piekarnik do 180°C w trybie góra-dół.

W mikserze umieśćcie masło i cukier i ucierajcie aż do uzyskania białej, puszystej masy. Następnie dodawajcie po jednym białku, po każdym dodaniu miksując do połączenia składników.

W osobnej misce wymieszajcie proszek do pieczenia, sól oraz mąkę. Następnie dodawajcie powoli do masy białkowo-maślanej, aż wszystko pięknie się połączy. Na samym końcu, miksując na niskich obrotach, mały strumieniem dolewajcie mleka.

Tak powstałą masę podzielcie na 6 równych części. Do każdej z części dodajcie odpowiednią ilość barwnika (u mnie ok. 5 g) i dokładnie wymieszajcie.

Do tortownicy, wyłożonej papierem do pieczenia na dnie, przełóżcie fioletową masę i pieczcie do suchego patyczka lub ok. 16 / 18 minut (w zależności od piekarnika jaki posiadacie). Upieczony blat wymyjcie na gorąco z tortownicy i pozostawcie o wystygnięcia. Tortownicę przygotujcie pod kolejny kolor, aż upieczecie wszystkie kolorowe blaty.

Bita śmietana

400 g śmietanki kremówki (30% ub 36%)

60 g cukru pudru

Umieśćcie w mikserze schłodzoną śmietankę oraz cukier puder i miksujcie do ubicia śmietany na najwyższych obrotach. U mnie zajęło to ok. 4 minut.

Wskazówka : Jeżeli boicie się, że przebijecie śmietanę i zrobi się z niej masło, wówczas możecie dodać parę łyżek mascarpone. To idealny stabilizator dla bitej śmietany. Alternatywną wersją mascarpone jest jeszcze namoczona i rozpuszczona żelatyna (4 g).

Krem do przełożenia tortu macie już gotowy 🙂

Składanie tortu

Bitą śmietanę przełóżcie do rękawa cukierniczego. Posmarujcie paterę niewielką ilością bitej śmietany, aby tort Wam się nie przesuwał. Połóżcie fioletowy blat na paterze i wyłóżcie na niego bitą śmietanę z rękawa cukierniczego, wykonując okrężne ruchy, zaczynając od brzegów blatu. Wykładajcie kolejno następne kolorowe blaty i przekładajcie je analogicznie bitą śmietaną. Tak powstały tort włóżcie do lodówki na parę godzin, aby śmietana nieco stężała.

Po wyjęciu tortu z lodówki obłóżcie go na około pozostałą bitą śmietaną, jak najgrubiej możecie, tak aby zakryć kolorowe blaty tortu. Następnie, włóżcie tort do lodówki na około 2h. Po tym czasie wasz tort jest już gotowy i możecie oczarować nim domowników lub znajomych 🙂

Powodzenia!

Dodaj komentarz